Publikacja 1 z 45 Następna

Mity o kwiatach sztucznych. Dlaczego nie należy się nimi sugerować?

Autor: Greg Gregorczyk, 8 czerwca 2021

Odczarujmy wspólnie mit kwiatów sztucznych. Kwiaty sztuczne już dawno mają za sobą chorobę wieku dziecięcego sprzed kilku dekad: tandetny wygląd i nieprzychylne skojarzenia. Nowe technologie oraz rozwój obróbki surowców sprawiły, że dzisiejsze kwiaty syntetyczne do złudzenia przypominają swoje prawdziwe odpowiedniki, zarówno w wyglądzie jak i w dotyku. A możliwości ich zastosowania są wprost nieograniczone!

Nie ma chyba branży, wokół której narosło tak wiele mitów i stereotypów, co w przypadku sztucznych kwiatów: że tanie i brzydkie, że nienaturalne albo… że po prostu „nie wypada”. Jednak takie postrzeganie sztucznej roślinności to niczym nieuprawnione stawianie znaku równości pomiędzy, nie przymierzając, tarczowym telefonem sprzed lat, a nowoczesnym smartfonem. Aktualna oferta roślin syntetycznych uderza nie tylko techniką wykonania, ale i różnorodnością gatunków. Projektanci wnętrz od dawna już wprowadzają je do swoich projektów w galeriach handlowych, programach telewizyjnych, biurach, hotelach czy restauracjach. Od kilku lat sięgają po nie coraz częściej osoby indywidualne, z myślą o udekorowaniu pomieszczeń mieszkalnych: salonów, sypialni, łazienek czy balkonów i tarasów. Kto raz spróbuje, już na stałe pozostanie ich gorącym zwolennikiem.

Sztuczne czy prawdziwe kwiaty? Dziś odpowiedź nie jest oczywista.


Każdemu z pewnością zdarzyło się przynajmniej raz w życiu ulec odruchowi dotknięcia rośliny ze sklepowej lub hotelowej dekoracji, by w ten sposób rozwiać dręczącą nas wątpliwość: „sztuczna czy prawdziwa”? Bardzo często bowiem, tylko tak można to stwierdzić jednoznacznie. Co więcej, w przypadku roślin zielonych czy drzewek, nawet i ten sposób może być mylący, ponieważ nierzadko niektóre elementy zostały wykonane z naturalnych części roślin. Ekskluzywne i realistycznie wyglądające aranżacje, wykonane z pietyzmem, potrafią zaskoczyć niejednego „niewiernego Tomasza”. A ten, zachwyciwszy się wyglądem, uwierzy, że sztuczne może być synonimem piękna oraz wyrafinowanej elegancji. Nie bez powodu kompozycje te stanowią już stały element wystroju świątecznego stołu, sali balowej lub weselnej, wnętrza kościoła i wielu ważnych wydarzeń rodzinnych lub towarzyskich. Takie kwiaty z powodzeniem znajdują zastosowanie jako element sesji fotograficznej, ale mogą być także dodatkiem do ubioru. Co ważne, po zakończeniu uroczystości, kwiaty nie zwiędną i mogą stanowić cenną rodzinną pamiątkę, na długo przywołującą wspomnienia wzruszających chwil sprzed lat.

Świadomy wybór kwiatów syntetycznych


Kompozycje ze sztucznej roślinności mają tę przewagę nad ich żywymi pierwowzorami, że używając ich, jesteśmy ograniczeni tylko naszą wyobraźnią. Możemy przecież użyć kwiatów egzotycznych (strelicja, glorioza lub helikonia) albo takich, które do życia potrzebują na tyle specjalnych warunków (orchidea, czy palma), że z trudem bylibyśmy w stanie utrzymać je w domowym wnętrzu. Dlatego sztuczne dekoracje coraz częściej stają się świadomym wyborem dla osób, które wprawdzie kochają rośliny i chciałyby je mieć w swoim otoczeniu, ale z wielu powodów po prostu nie mogą lub nie mają „ręki do kwiatów”. Często obiektywną przyczyną jest alergia na niektóre gatunki roślin albo tryb życia, który uniemożliwia stałe poświęcanie im uwagi, jak np. częste wyjazdy lub notoryczny brak czasu. Syntetyczne Sztuczne rośliny, nowej generacji, to wprost idealne rozwiązanie do pomieszczeń z ograniczonym dostępem do światła (korytarz, pomieszczenia bez okien, wnęki lub trudno dostępne zakamarki) lub podwyższoną wilgotnością (łazienka), albo w pomieszczeniach bardzo ciepłych i suchych.


Dla tych, którzy cenią sobie zarówno florę jak i faunę, zwłaszcza w postaci domowych zwierząt, posiadanie sztucznych kwiatów może być jedynym rozwiązaniem. Pozwala to uniknąć ewentualnych problemów z podgryzaniem roślin przez czworonogich ulubieńców (niektóre rośliny zawierają przecież substancje potencjalnie szkodliwe dla zwierząt!). Nie mówiąc już o tym, że domowi pupile często przewracają doniczki z zieloną roślinnością, niszcząc ją bezpowrotnie.


Powierzchnie biurowe to wprost doskonałe miejsce by wyeksponować piękno zaklęte w sztucznych kwiatach. Tu doskonale sprawdzą się eleganckie bukszpany, zielone trawy albo egzotyczne bambusy, i palmy, czy dekoracyjne zielone maty. Biurową recepcję ocieplą kolorowe storczyki lub delikatne magnolie, a ustawione w łazience sukulenty w doniczkach sprawią, że pomieszczenie nabierze eleganckiego charakteru.


Obalony mit na temat kwiatów sztucznych


Trzeba to wreszcie powiedzieć na głos: kwiaty sztuczne w niczym nie ustępują kwiatom organicznym. O ile przez dekady ich głównym przeznaczeniem były wyłącznie pogrzeby i cmentarze, to dziś widzimy je praktycznie w każdych okolicznościach. Posiadają cechy, których kwiaty naturalne nigdy mieć nie będą. W przeciwieństwie do kwiatów żywych - nie przemijają i nie więdną. Zachwycają, cieszą oko i koją zmysły przez długi czas. Ba, można wręcz refleksyjnie zapytać, z lekkim tylko przymrużeniem oka, czy sztuczne kwiaty nie są symbolem i ucieleśnieniem odwiecznych marzeń człowieka o nieśmiertelności?

Galeria zdjęć

Ilość recenzji: 1 · Pokaż recenzje · Dodaj recenzję